poniedziałek, 13 września 2010

katakumby.

dobra, dobra.
przyznam szczerze, że nauki i zajęć mam mnóstwo,
za to czasu wyjątkowo mało, ale ogarnęłam
trochę co nie co, wybrałam się na zdjęcia z 
moimi mordami i coś tam w sumie z tego nam wyszło.
mam nadzieję że i w przyszły weekend zdołamy 
coś wspólnie ogarnąć <3


ciężko jest mi się zaaklimatyzować w nowej szkole,
poziom w gimnazjum nie równał się temu wcale.
kiedy tylko przychodzi niedzielny wieczór,
z utęsknieniem myślę o piątkowym popołudniu,
czekam na weekend, bo chcę z wami spędzić
czas. strasznie brakuje mi wakacji, bo takie widywanie
się dwa dni w tygodniu to stanowczo za mało..
i tak nie wiemy na bieżąco co się u nas dzieje
i rzadko kiedy dajemy radę ogarnąć coś wspólnie,
wszyscy, jak dawniej w wakacje.. 
tak, oddalamy się, ale kryzysu nie ma.
na razie dajemy radę.
piątkowe spotkania w mc'donaldzie to najlepsze,
co w weekend spotyka mnie.
tak więc czekam na piątek !


a teraz podzielę się z wami kilkoma zdjęciami ;)








tak więc to była Marcelina.
moja ulubiona pani do zdjęć <3
zaszczyt fotografować kogoś tak urodziwego.

a tu Dominik,
którego więcej zdjęć dodam jakoś w przeciągu tych kilku dni, mam nadzieje.
nic dodać, nic ująć <3

1 komentarz: